Poczytaj najnowsze
wieści na stronie

Kliknij w portal
i przenieś się w czasie

Zapomniane miejsca
Historia wsi
Ciekawostki
Zamek w Bardzie
Niesamowite historie
Znani i nieznani
Wspomnienia
Czy wiesz, że...
Bardo w XIX wieku
Stare reklamy

Jak dotrzeć do zamku? Jaka jest jego historia? Dlaczego historyczne przekazy o nim milczą? Czy skrywa jakieś skarby? Co znaleźli tam archeologowie? Tego wszystkiego dowiecie się właśnie tutaj!


Jak dotrzeć do zamku? Należy trzymać się szlaku niebieskiego i ciągu stacji Drogi Krzyżowej. Między VII, a VIII stacją, koło kapliczki "Znalezienie Pana Jezusa", skręcić w lewo prawie pod kątem 160 stopni i iść ścieżką w górę około 100m.



Pierwsza wzmianka o Bardzie odnosi się do 1096 r. i wiąże się z pobytem wojowniczo usposobionego Brzetysława czeskiego (zniszczenie pierwszego grodu). Źródła odnotowały fakt istnienia w Bardzie grodu kasztelańskiego oraz imiona kilku kasztelanów (Sobiesław, Dzirżko, Bogusław, Jan, Jarosław). Wiadomo także, że gród kasztelański przestał funkcjonować z końcem XIII w., między 1283 a 1290 r. Stosunkowo bogata baza źródłowa oświeca także dzieje Barda w XVII-XIX w. Ludzka niepamięć, brak źródeł pisanych zaciemniły obraz wydarzeń, jakie miały tu miejsce w XIV i XV w. Żadna, choćby najbardziej lakoniczna wzmianka nie doniosła, że obok Barda, na jednym ze stoków góry istniał zamek. Trzeba było 4-5 stuleci, by fakt ten można było odnotować.

Po raz pierwszy na pozostałości zamku natrafiono w 1861 r. Pod koniec XIX w. Oscar Vug, poszukiwacz i badacz obiektów obronnych, przeprowadził badania sondażowe zamku. Lata 30-te XX w. to okres spekulacji badaczy niemieckich nad jego historią. Spór dotyczył m.in. kwestii funkcji i chronologii obiektu. Odkrycie w 1934 r. w obrębie Barda właściwego grodu kasztelańskiego utwierdziło badaczy, że odkryte w 1861 r. ruiny, to pozostałości nieznanego zamku średniowiecznego. Mimo wcześniejszych sygnałów o istnieniu zamku, dopiero w 1982 r. podjęto na nim badania wykopaliskowe.

Zamek jest położony na stoku Góry Kalwarii, wznoszącej się nad przełomem Nysy Kłodzkiej, na pd.-wsch. od stacji kolejowej, ok. 300 m w linii powietrznej od mostu przerzuconego nad rzeką. Za punkt orientacyjny można przyjąć urwisko skalne z krzyżem. Zamek położony jest nieco niżej i na prawo od niego. Jak dotrzeć do zamku? Należy trzymać się szlaku niebieskiego i ciągu stacji Drogi Krzyżowej. Między VII, a VIII stacją, koło kapliczki "Znalezienie Pana Jezusa", skręcić w lewo prawie pod kątem 160 stopni i iść ścieżką w górę około 100m. Około 100 m od kapliczki, po lewej stronie ścieżki znajduje się jeden z członów zamku - podzamcze. Obecnie jest to niewielki pagórek, a jego nienaturalne pochodzenie podkreśla stosunkowo głęboki rów, pełniący niegdyś funkcję suchej fosy. Nie zatrzymując się dłużej na podzamczu należy iść dalej w kierunku północnym. Wzniesienie otoczone rowem (suchą fosą), to zamek właściwy. Niewielki ostaniec skalny, usytuowany między podzamczem a zamkiem, to pozostałości filara podtrzymującego niegdyś most, łączący oba człony zamku. Zamek właściwy odkrył przed archeologami wiele ze swojej tajemniczej historii. Zachował się on tylko w partii przyziemnej i fundamentowej. Przed podjęciem badań miejsce zamku przypominało zwykły nieregularny w kształcie pagórek, porośnięty drzewami, pokryty ściółką leśną i luźnymi kamieniami.

Zamek wzniesiony na planie nieregularnym, nie był założeniem dużym. Na osi wschód - zachód miał on 36 m, a na osi północ - południe 29 m długości. Dostępu do niego broniły rowy, strome zbocza, podzamcze na przedpolu oraz mur obwodowy. Mur okalający zamek w miejscach badanych miał 2,2 m szerokości. W obrębie muru swoimi rozmiarami wyróżniała się cylindryczna wieża. Od wewnątrz miała 2,3 m , a na zewnątrz 10,1 m średnicy. Na zabudowę zamku, obok wspominanej wieży składały się budynki mieszkalno-gospodarcze. Były tam 4 pomieszczenia (w przyziemiu) i łączący je ciąg komunikacyjny. Dwa z pomieszczeń to zapewne piwnice, a zarazem najniższe kondygnacje jakichś wyższych budynków. Piwnice w swoich podstawowych kształtach wykute zostały w skale, a dostawione i wyciągnięte w górę kamienne mury nadały im ostateczną i funkcjonalną bryłę. W jednej z piwnic, położonej w pd.-zach. części zamku, zachował się fragment sklepienia. Było to sklepienie kolebkowe przykrywające całe pomieszczenie. W ścianach tej piwnicy znajdowały się dwie wnęki i prowadzący do niej otwór drzwiowy. Piwnica ta miała ok. 20 metrów kwadratowych powierzchni, a zachowała się miejscami do wysokości 2,3 m, przy pierwotnej sięgającej około 3,8 m. Druga z piwnic, przylegająca do północnego odcinka muru obwodowego, a położona w najbliższym sąsiedztwie wieży, przebadana została w skromniejszym zakresie. Odsłonięto tu dwa otwory w murze. Jeden z nich pełnił funkcję otworu drzwiowego, przeznaczenie drugiego jest bardziej zagadkowe. Piwnica ta miała około 35 metrów kwadratowych powierzchni, a zachowała się do wysokości 1,7 m. Dwa pozostałe pomieszczenia, słabo jeszcze rozpoznane, położone były znacznie wyżej )o ok. 2,6m) i w stosunku do opisanych piwnic stanowiłyby poziom parteru wyższych budynków lub większego kompleksu. Ciąg komunikacyjny, łączący wszystkie pomieszczenia w części wschodniej, wykuty został w skale (łącznie ze stopniami schodów). Uzupełniając te podstawowe, chociaż z konieczności bardzo ogólne informacje o cechach architektury zamku trzeba dodać, że zamek zbudowany był z kamienia łupanego, który łączono zaprawą wapienną. Kilkanaście ułamków cegieł dowodzi, że materiał ten stanowił tylko margines budulca, z którego wzniesiono zamek.


Plan zamku

Makieta zamku

Galeria zdjęć makiety zamku znajdującej się w Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu. Oprócz trójwymiarowej rekonstrukcji zamku można zobaczyć także liczne przedmioty codziennego użytku znalezione podczas wykopalisk.


Należało by wspomnieć także o znacznej liczbie zabytków odkrytych w toku wykopalisk, rzucających więcej światła na poziom kultury materialnej mieszkańców zamku. Do 1985 r. uzyskano blisko 10 tys. ułamków naczyń glinianych. Z ich fragmentów wyklejono różnego kształtu garnki, dzbany, misy, miseczki, amfory i pokrywki. Jakość wykonania poszczególnych naczyń wskazuje, że miały one wielorakie przeznaczenie. Część z nich służyła jako ceramika kuchenna, a część jako ceramika stołowa. Forma tych naczyń sugeruje, że niektóre z nich służyły do gotowania i podgrzewania strawy, inne do magazynowania produktów, a jeszcze inne do składowania i przenoszenia wody lub innych płynów. Posiadany zbiór ceramiki dowodzi, że jej wytwórcy i użytkownicy dbali nie tylko o stronę funkcjonalną naczyń, ale także o ich walory estetyczne. Przejawem dbałości o wygląd naczyń było zdobienie ich ornamentem w postaci żłobków, pasm malowanych czerwoną farbą oraz pokrywanie ścianek barwnymi polewami. Z nawarstwień ziemi i gruzu wydobyto także blisko 2 tys. przedmiotów z żelaza. W tej grupie zabytków pod względem liczebności na czoło wysuwają się gwoździe, a następnie groty bełtów kusz. Listę zabytków metalowych uzupełniły noże, podkowy, kłódki, sierpy, ostrogi i inne przedmioty o nieraz trudnej do określenia funkcji. Znaleziono kilka wyrobów z kości, chociaż materiału kostnego jako potencjalnego surowca pozyskano ok. 1,5 tys. ułamków. Były to: 2 odmiennego typu "kości" do gry, fujarka, okładzina oraz wisiorek. Sporadycznie wystąpiły ułamki szkła, a do znalezisk wyjątkowych zaliczyć należy fragmenty 2 figurek ceramicznych.

Na wstępie wspomniano, że mgłą tajemnicy osnuty jest czas funkcjonowania zamku, a szczególnie moment jego powstania i upadku. Na podstawie cech architektury zamku oraz cech materiału zabytkowego przyjmuje się, że zbudowano go pod koniec XIV w. Duża liczba grotów bełtów kusz sugeruje, że zamek zdobyto siłą. Jest to prawdopodobne, bowiem ze źródeł wiadomo, że w 1426 r. oddziały husyckie spaliły kościół w Bardzie. Może właśnie ta data wyznacza kres istnienia zamku. Mogły to być także lata następne, również bogate w wojny i liczne lokalne potyczki. Wydaje się jednak, że nie funkcjonował on długo, a jego upadek musiał nastąpić w pierwszej połowie XV w.

Zamek w Bardzie nie wyróżnia się niczym, szczególnym. Nie można porównywać go z tego typu obiektami, co zamki w Książu, Zagórzu czy Bolkowie, ograniczając się do kilku przykładów z terenu Dolnego Śląska. Jednak i zamek w Bardzie, ze swoją skromną architekturą i ograniczonym jakościowo inwentarzem ruchomym, to swojego rodzaju zwierciadło epoki, na którą przypadł okres jego istnienia, tym cenniejsze, że poznane stosunkowo gruntownie. Przytoczone tu dane z badań wykopaliskowych, dostarczyły informacji o bardzo okrojonym zakresie poznawczym, które dotyczą jedynie namacalnych przejawów aktywności mieszkańców zamku. Mając ten fakt na uwadze, należałoby tylko wyrazić życzenie, skierowane do osób zwiedzających zamek, żeby towarzyszyły im wyobrażenia wspaniałych komnat, mrocznych i chłodnych piwnic (z miodem i piwem) oraz wizje niekończących się uczt, zabaw, polowań, ale także złowieszczo pobrzękujących mieczy i gwiżdżących w locie bełtów kusz. Odkrycie zamku i jego przebadanie nie jest zasługą największą, zadaniem o wiele trudniejszym jest to, by w obecnym stanie (a może lepszym) zamek w Bardzie przetrwał nas i służył przyszłym pokoleniom.


Cytowane za: Czesław Francke, Jerzy Lodowski, Średniowieczny zamek w Bardzie

Bibliografia: Francke, Czesław: Późnośredniowieczny zamek w Bardzie. Konserwacja. Opublikowano w: W: Kwartalnik Architektury i Urbanistyki 40. 1 (1995), s. 33-39.


Podyskutuj na forum


Obejrzyj galerię zdjęć


Księga Gości


Trasy spacerowe



Copyright 2010 © Tomasz Karamon
Design & code - Anna Karamon
Bardo 2010


stat4u